Podróżuj z
Przyjaciółmi

Impreza: UK - weekend Twardzieli


Organizator:
__tv_avatar__

Impreza organizowana w:
Kraj:
Wielka Brytania

Impreza organizowana w:

Termin:
od 26-09-2009 do 27-09-2009

Koszty:
do ustalenia

Maksymalnie
uczestników
:
10

Dołączyło:

Rejestracja do:
24-09-2009

Preferowany wiek:
dowolny




O imprezie


Wszystko już napisałem na forum, ale niech tam, napiszę jeszcze raz:)



Zapraszam wszystkich chętnych z Wielkiej Brytanii na noc lub dwie pod namiotem na żwirowej, nadmorskiej plaży. W dzień smagane wiatrem wybrzeże, oślepiające słońce i fale bijące o brzeg. W nocy ognisko, kiełbaski i góralska herbatka na rozgrzewkę. Powie ktoś, no i gdzie tu survival? Przecież to niedzielny piknik...
Kochani... Najlepsze zostawiłem na koniec... Przez 2 dni nie będzie się gdzie umyć! Chyba że zdecydujecie się na wiadro morskiej wody...;-) .....co wcale nie jest takie straszne. Próbowałem. Wiem.



A teraz już poważnie i szczegółowo:



Proponuję szalony weekend na południowym wybrzeżu Anglii. Potrzebne są tylko namioty, śpiwory, a przede wszystkim - mnóstwo dobrego humoru i uśmiechu! Tak naprawdę da się spokojnie przeżyć bez namiotów, jeśli nie będzie padało:P



Spotykamy się w Abbotsbury, we wrześniu. W któryś piątek wieczorem lub sobotę rano. Dokładną datę ustalimy, jak zbierze się już kilka osób, dogadamy się;-). Chodzi o to, żeby była dobra pogoda i żeby wszystkim pasowało. Opcja weekendowa na 1 lub 2 noce.



W zależności od uczestników dwie opcje do wyboru:



1.spotkanie w piątek wieczorem:



Wspólny dojazd na Chesil Beach i wybranie miejsc na obozowisko, potem czas na integrację :-) podziwianie cudownego zachodu słońca nad Lyme Regis, nocne Polaków rozmowy, łowienie rekinów... no dobra - rekinków z plaży:-) - dalej patrz opcja druga



ALBO



2.spotkanie w sobotę rano:



Dojazd na Chesil Beach, zaobozowanie, śniadanie (pewnie już drugie) na plaży, a potem do wyboru:



  • Durdle Door (wycieczka całodniowa i tylko w przypadku, gdy zbierze się wystarczająco dużo uczestników ze środkami transportu, bo daleko)

albo



  • Łabędziarnia koło Abbotsbury

albo/oraz



  • Subtropikalne ogrody w Abbotsbury, choć prawdę mówiąc samo Abbotsbury jest tak śliczne i malownicze, że warto połazić i pozwiedzać:-)

Sobota wieczór:



Powrót na plażę, obiadokolacja, integracji ciąg dalszy, zachód słońca nad Lyme Regis ,wschód księżyca nad Portland, ognisko, rekiny itp. itd



Niedziela rano:



Prześliczny wschód słońca, śniadanie na plaży, zwijanie obozowiska, czułe pożegnania, chusteczki mokre od łez, powrót do cywilizacji;-(



Koszt? tyle, ile zjemy i wypijemy:-). Plus indywidualne koszty dojazdu. Prowiant przywozimy ze sobą lub, wygodniej, kupujemy na miejscu.



No i co? Pisze się ktoś??? :-)



__tv_avatar__

Oxford, Poznań,
__tv_avatar__

Ringwood, Warszawa - okolice,
__tv_avatar__

Kielce, Londyn,
__tv_avatar__

Poole, Bournemouth,



Komentarze (4)
__tv_avatar__
Tomek
11-11-2009, 18:51
Super, że masz ochotę jechać, ale to już troszeczkę za późno. Imprezka była w końcu września, było super:). Myślałem o następnej: wycieczka do Stonehenge, ale chyba już trochę za późno w tym roku;((
__tv_avatar__
edycia
09-11-2009, 20:43
Nie wiem czy już odbyła się ta impreza czy nie ale jak coś to jestem chętna...pozdrawiam
__tv_avatar__
Tomek
12-09-2009, 19:31
Super, że jednak jakiś odzew :)
Michal bierz połówkę i przyjeżdżaj...albo może weź od razu litra... :P

Aniapl - szkoooodaaa :( ale jakby to wypaliło,to pewnie nie ostatnia imprezka :)
__tv_avatar__
Desiree
03-09-2009, 08:56
Nie wiem, co będę robiła w końcówce września, ale pomysł bardzo fajny. Słyszałam o Durdle Door, że jest piękne, jak całe wybrzeże zresztą.
Na razie nieoficjalnie się wpisuję, pamiętajcie o mnie;-)